Real Madryt wygrał z Interem Mediolan 2:1 w jednym z najciekawszych spotkań pierwszej kolejki Ligi Mistrzów. Włoski zespół miał inicjatywę w pierwszej połowie, ale dwa proste błędy rywali pozwoliły gospodarzom zdobyć dwie bramki.
Real wykorzystał błędy Interu
Inter rozpoczął spotkanie bardzo odważnie i przez długi czas to „Nerazzurri” dyktowali warunki na boisku. Mimo przewagi goście nie potrafili jednak przełożyć jej na gole. Real Madryt czekał na swoje okazje i bezlitośnie wykorzystał pomyłki przeciwników.
W pierwszej połowie Curtis Jones oraz Yann Bisseck nie porozumieli się przy jednej z akcji, co doprowadziło do utraty piłki. Kylian Mbappé skorzystał z nieporozumienia defensywy Interu i otworzył wynik spotkania, choć przebieg meczu nie wskazywał wówczas na wyraźną przewagę gospodarzy.
Na 23. minucie doszło do kolejnego fatalnego błędu. Josep Martínez próbował rozegrać piłkę nogami we własnym polu karnym, ale zrobił to bardzo nieudolnie. Bramkarz Interu podarował futbolówkę rywalom, a Federico Valverde bez problemów podwyższył prowadzenie Realu na 2:0.
Inter zdołał zdobyć kontaktową bramkę
Po zmianie stron mediolańczycy ruszyli do odrabiania strat. Inter próbował powtórzyć wyczyn z ligowego spotkania z Napoli, w którym również przegrywał 0:2, a następnie zdołał doprowadzić do wyrównania.
Goście długo szukali sposobu na przełamanie defensywy Realu Madryt. W 77. minucie Carlos Augusto zdobył kontaktową bramkę i przywrócił Interowi nadzieję na korzystny rezultat. „Królewski Klub” wytrzymał jednak napór rywali i utrzymał prowadzenie do końcowego gwizdka.
Ostatecznie Real Madryt zwyciężył 2:1 i rozpoczął zmagania w Lidze Mistrzów od ważnego triumfu. Inter, mimo ambitnej walki w drugiej połowie, musiał pogodzić się z porażką po dwóch kosztownych błędach.
Real zagra z Romą, Inter podejmie Club Brugge
W drugiej kolejce Real Madryt zmierzy się z Romą. Inter Mediolan natomiast podejmie u siebie Club Brugge. Dla obu zespołów będą to kolejne ważne spotkania w walce o awans do następnej fazy rozgrywek.



