Real Madryt - Vinicius 4
Mateusz Czarnecki

Real Madryt ponownie wymieni murawę na Santiago Bernabéu po spotkaniu NFL. Tym razem decyzja nie wynika z problemów z boiskiem – klub jest zadowolony z jego obecnego stanu, ale futbol amerykański może poważnie uszkodzić trawę.

Mecz NFL wymusi wymianę murawy

Ostatni mecz domowy Realu Madryt przed wydarzeniem na Bernabéu odbędzie się 7 listopada, a rywalem Królewskich będzie Valencia. Dzień później stadion będzie gospodarzem spotkania NFL, w którym Atlanta Falcons zmierzą się z Cincinnati Bengals.

Obciążenia związane z grą w futbol amerykański – waga zawodników, siła nacisku i częste zmiany kierunku – mogą doprowadzić do poważnych uszkodzeń murawy. „Kiedy na trawie zderzają się sportowcy ważący ponad 100 kilogramów, trudno oczekiwać, że pozostanie ona w dobrym stanie” – ostrzegał klub w ubiegłym roku.

Po meczu NFL Real Madryt planuje usunąć zniszczoną nawierzchnię i położyć nową. Prace mają zostać zaplanowane tak, by jak najszybciej przygotować stadion do rozgrywania spotkań piłkarskich. Przerwa reprezentacyjna zapewni dodatkowy czas na przeprowadzenie wymiany bez presji związanej z najbliższym meczem ligowym.

Nowa murawa ma być gotowa na mecz z Celtą

Real Madryt chce, by nowa nawierzchnia była gotowa na spotkanie z Celtą, zaplanowane na 22 listopada. W tym meczu do gry po odbyciu kary czterech spotkań zawieszenia ma wrócić Vinícius Júnior.

Klub skrytykował również termin meczu na Mestalli. Real uważa, że drużyna będzie musiała rozegrać trudne spotkanie zaledwie 72 godziny po wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów w Atenach. „Godziny rozpoczęcia meczów są główną bronią Tebasa, której raz za razem używa przeciwko Realowi Madryt” – stwierdzono w RMTV.

Piłkarze cieszą się z terminu meczu NFL

Niezadowolenie klubu z terminarza La Ligi kontrastuje z nastrojami zawodników. Mecz z Valencią odbędzie się w sobotę, 7 listopada, dzięki czemu piłkarze będą mieli wolną niedzielę i będą mogli obejrzeć na Bernabéu spotkanie NFL.

Gdyby ligowy mecz Realu został rozegrany w niedzielę, zgodnie z życzeniem władz klubu, zawodnicy nie mogliby pojawić się na stadionie. W szatni Królewskich nie brakuje fanów NFL, dlatego wybrany termin spotkania z Valencią jest dla nich powodem do zadowolenia.