Derby Madrytu, w których Atlético pokonało Real Madryt, wciąż wywołują ogromne emocje. Opublikowane nagrania z kamery RefCam pokazują, jak często zawodnicy obu drużyn protestowali przeciwko decyzjom sędziego Miguela Ángela Ortiza Ariasa.
Real Madryt domagał się dwóch czerwonych kartek
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Atlético, które przez znaczną część drugiej połowy grało w przewadze liczebnej. Real Madryt miał jednak pretensje do arbitra o brak czerwonych kartek dla Cristiana Romero i Kang-ina Lee. Ostatecznie to „Królewscy” zostali osłabieni, gdy Dean Huijsen został wyrzucony z boiska za faul na Giuliano Simeone, który wychodził sam na sam z bramkarzem.
Kilka dni po derbach opublikowano wcześniej nieudostępniane materiały nagrane przy użyciu systemu RefCam. Widać na nich liczne dyskusje piłkarzy z arbitrem oraz szczegóły sytuacji, które nie zawsze były dobrze słyszalne podczas transmisji telewizyjnej.
Ortiz Arias przyznał się do pomyłki
W 38. minucie spotkania sędzia pokazał Jude’owi Bellinghamowi żółtą kartkę za rzekomy faul na Cristianie Romero. Po krótkiej konsultacji z zespołem VAR arbiter podszedł do monitora, anulował napomnienie dla Anglika i ukarał kartką argentyńskiego obrońcę.
„Jeśli chcesz, wyjaśnię ci. Pomyliłem się i pokazałem kartkę jemu, a faul popełnił twój kolega. Pomyłka tożsamości” – miał powiedzieć Ortiz Arias do Davida Hancka, obrońcy Atlético, co zarejestrowała kamera.
Przed zejściem do tunelu po pierwszej połowie do sędziego zwrócił się również Marc Pubill. Zawodnik, który rozegrał tylko 45 minut, w ironicznym tonie skomentował żółtą kartkę otrzymaną za faul na Kylianie Mbappé. „Za co dałeś mi żółtą kartkę?” – zapytał piłkarz.
Arbiter odpowiedział, że przewinienie było oczywiste. „Jest krystalicznie jasne. Marc, bardziej oczywiste niż woda” – stwierdził Ortiz Arias.
Kang-in Lee nie przestawał protestować
Jednym z najbardziej aktywnych uczestników dyskusji z sędzią był Kang-in Lee. Piłkarz Atlético znalazł się pod lupą po ostrym wejściu w nogi Federico Valverde. Urugwajczyk doznał skręcenia stawu skokowego trzeciego stopnia i według doniesień będzie pauzował około trzech tygodni.
Lee wielokrotnie protestował przeciwko decyzjom arbitra, aż w końcu Ortiz Arias stracił cierpliwość. „Mam już dość tego, że cały czas na mnie krzyczysz i bez przerwy podnosisz ręce” – powiedział sędzia.
„To nie ja krzyczę” – odpowiedział zawodnik Atlético. Arbiter nie zmienił jednak zdania. „To ty krzyczysz, podnosisz ręce i cały czas narzekasz, kiedy tylko coś odgwizduję, Kang” – odparł.
Lee próbował jeszcze tłumaczyć, że w jednej z sytuacji rywal niemal go nie dotknął, a w innej popchnął go od tyłu. Ortiz Arias pozostał przy swojej interpretacji. „Uważam, że zagrał piłkę, Kang. Popchnął cię, ale czysto wybił piłkę” – wyjaśnił.
Real traci dystans do Barcelony
Atlético Madryt wygrało derby i awansowało na drugie miejsce w tabeli, mając 16 punktów. Real zajmuje czwartą pozycję z dorobkiem 15 punktów i traci już sześć „oczek” do liderującej Barcelony.
Konsekwencje spotkania może ponieść również sam Ortiz Arias. Komitet Techniczny Arbitrów przygotowuje dla madryckiego sędziego dwutygodniową karę, co oznaczałoby około miesiąca przerwy od prowadzenia meczów.
📹👤 El derbi desde la RefCam es algo que no sabía que necesitaba en mi vida ⚽️pic.twitter.com/xuWmTf6a6B
– BeSoccer (@besoccer_ES) September 23, 2026



