Real Madryt flaga
Shutterstock/rarrarorro

Aurélien Tchouaméni z szacunkiem wypowiedział się o Romie przed spotkaniem Ligi Mistrzów na Stadio Olimpico. Pomocnik Realu Madryt jest przekonany, że jego zespół może zwyciężyć, ale przyznał, że musi poprawić grę z piłką i bez niej.

Tchouaméni docenia Romę, ale wierzy w zwycięstwo Realu

Francuz podkreślił, że jego drużyna chce kontynuować dobrą passę po udanym początku rywalizacji z Interem. Zaznaczył jednocześnie, że czeka ją trudne zadanie na wyjeździe.

„To ważny mecz. Zaczęliśmy najlepiej, jak mogliśmy, przeciwko Interowi i chcemy tak samo zagrać z Romą. Wiemy, że zmierzymy się z wielkim zespołem. Oglądam jego mecze i będzie nam trudno. To także spotkanie wyjazdowe, ale mamy jakość, by wygrać, i spróbujemy to zrobić” – powiedział Tchouaméni.

Real Madryt ma jeszcze nad czym pracować

Pomocnik odniósł się także do krytyki, z jaką mierzy się zespół. Przyznał, że Real nie prezentuje jeszcze najlepszego poziomu i musi poprawić wiele elementów swojej gry.

„Kiedy gramy w Madrycie, wiemy, że pojawia się krytyka. Najważniejsze jest, żeby zachować spokój i spróbować poprawić się jako drużyna. Zdecydowanie możemy grać lepiej i pracujemy nad tym każdego dnia” – stwierdził.

„Nie prezentujemy jeszcze naszej najlepszej gry. Jest wiele rzeczy, które powinniśmy poprawić, zarówno z piłką, jak i bez niej” – dodał, odnosząc się również do statystyk dotyczących liczby przebiegniętych kilometrów. Jak zaznaczył, ważne jest przede wszystkim inteligentne poruszanie się po boisku, a same dane nie zawsze pokazują pełny obraz gry.

Jakie zadania Tchouaméni otrzymał od Mourinho?

Francuz zdradził, że rozmawiał z José Mourinho o swojej roli w drużynie. Trener miał podkreślić znaczenie utrzymywania równowagi w środku pola, zwłaszcza przy dużej liczbie zawodników ofensywnych.

„Mourinho powiedział mi, czego ode mnie oczekuje i jak mogę pomóc. Stopniowo odzyskuję formę. W Walencji poprosił mnie o zapewnienie równowagi, która jest ważna przy wszystkich naszych ofensywnych zawodnikach. Powiedział też, żebym z piłką patrzył do przodu, zdobywał bramki i zaliczał asysty, ale przede wszystkim utrzymywał równowagę” – wyjaśnił Tchouaméni.

Zapytany o to, kto zasługuje na Złotą Piłkę, wskazał Kyliana Mbappé. „Miał niesamowity sezon. Jeśli nie on, to są inni Francuzi, tacy jak Ousmane Dembélé i Michael Olise, którzy również spisali się bardzo dobrze” – powiedział pomocnik Realu Madryt.