Po zwycięstwie Barcelony nad Levante 4:2 Loredana Adeyemi wywołała poruszenie w mediach społecznościowych. Żona Karima Adeyemiego zamieściła komentarz, który kibice odebrali jako trolling wymierzony w Real Madryt.
Wymowny komentarz Loredany Adeyemi
Karim Adeyemi znalazł się w centrum uwagi po kolejnym dobrym występie w barwach Barcelony. Po wygranej katalońskiego zespołu z Levante jego żona, Loredana, skomentowała jeden z postów piłkarza.
„W przód, Karim! 140 milionów” – napisała kobieta. Jej komentarz bardzo szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych, a zrzut ekranu błyskawicznie stał się viralem. Popularność wpisu sprawiła, że Loredana zdecydowała się go usunąć, jednak internauci zdążyli już odczytać jego znaczenie.
To był przytyk w stronę Realu Madryt?
Kibice niemal od razu uznali, że komentarz był subtelną kpiną z Realu Madryt. Królewski klub zapłacił bowiem 140 milionów za 19-letniego iworyjskiego skrzydłowego Jana Diomande.
Transfer młodego zawodnika na razie nie przynosi jednak oczekiwanych efektów. Diomande wystąpił w sześciu meczach w podstawowym składzie „Los Blancos”, ale wciąż nie zdołał strzelić gola ani zaliczyć asysty. Właśnie dlatego kwota 140 milionów stała się punktem odniesienia dla kibicowskich żartów.
Karim Adeyemi dobrze rozpoczął przygodę z Barceloną
Karim Adeyemi, który ma 24 lata, przeniósł się do Barcelony z Borussii Dortmund. Niemiec szybko odnalazł się w nowym zespole i od początku sezonu prezentuje wysoką formę.
W sześciu spotkaniach rozegranych w barwach katalońskiego klubu Adeyemi zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę. Jego statystyki wypadają zdecydowanie lepiej niż dorobek Diomande, co dodatkowo nadało komentarzowi Loredany Adeyemi prowokacyjny charakter.
« 140 MILLION »
Le commentaire, liké par Monsieur, de la compagne de Karim Adeyemi sous son post Instagram.
– Actu Foot (@ActuFoot_) September 13, 2026



