Real Madryt przegrał 0:1 z Betisem, ponosząc pierwszą porażkę w oficjalnym meczu pod wodzą José Mourinho. Jorge Valdano uznał ten rezultat za wyjątkowo niespodziewany i odbiegający od dotychczasowej dyspozycji zespołu.
Valdano o pierwszej porażce Realu Madryt
Jorge Valdano, były zawodnik Realu Madryt oraz trener „Królewskich”, przeanalizował dla Movistar Plus Deportes przegraną zespołu José Mourinho z Betisem. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0, a dla madryckiego klubu była to pierwsza oficjalna porażka pod wodzą portugalskiego szkoleniowca.
Były piłkarz określił wynik jako „nietrafiony w czasie”, ponieważ przerwał bardzo dobry okres Realu Madryt. Jego zdaniem drużyna z każdym kolejnym spotkaniem sprawiała wrażenie coraz lepiej rozwijającej się i bardziej przekonującej na boisku.
Valdano uznał porażkę z Betisem za „bardzo zaskakującą”, zwracając uwagę na skład, jaki Mourinho wystawił w Sewilli. Według niego był to zespół najbardziej zbliżony do optymalnej jedenastki, jaką Real Madryt mógł wówczas desygnować do gry.
„Wszyscy byli dostępni, a cios okazał się ciężki”
– Po raz pierwszy zagrali wszyscy, po raz pierwszy trener miał do dyspozycji pełny skład, a rezultat okazał się ciężkim ciosem – podkreślił były trener Realu Madryt.
Valdano uważa, że madrycka drużyna dysponuje ogromnym potencjałem technicznym i ofensywnym. Zwrócił uwagę, że „Królewscy” są zespołem zdolnym do zdobywania wielu bramek, jednak właśnie tego elementu zabrakło im w starciu z Betisem.
– Wydaje mi się, że to bardzo, bardzo utalentowany technicznie zespół, który strzela wiele goli. Właśnie tego zabrakło w Sewilli – powiedział Valdano.
Wyjątkowy mecz Realu Madryt
Były zawodnik i szkoleniowiec „Królewskich” nie uznał jednak porażki za sygnał świadczący o trwałym kryzysie. Jego zdaniem spotkanie z Betisem należy traktować jako odstępstwo od normy, a nie jako odzwierciedlenie rzeczywistej wartości zespołu Mourinho.
– Patrzę na tę porażkę jak na mecz wyjątkowy, dosłownie: poza normą i poza tym, co zwyczajne – stwierdził Valdano.



